Podczas, gdy sezon Formuły 1 dobiega ku końcowi, królowa sportów motorowych raz jeszcze przenosi na drugą stronę kuli ziemskiej do południowej Ameryki. Grand Prix Brazylii jest jednym z najbardziej wyzywających podczas kalendarza Formuły 1. Trzykilometrowy tor Interlagos, którego nazwa oznacz wokół jezior jest bardzo wymagający dla kierowców.
Zaraz po starcie kierowcy muszą pokonać legendarny zakręt tzw. Eskę Senny. Wymagana jest totalna koncentracja. W przeciwnym wypadku kierowcy mogą nie utrzymać się obok swoich przeciwników. Uwaga! W tym miejscu często dochodzi do zablokowania lewego, przedniego koła, ponieważ zmiana rozłożenia wagi samochodu jest tak wielka.
Zobacz, jak wygląda tor z perspektywy kierowcy Formuły 1.