Logowanie

Burzowe GP Malezji

Robert Kubica już podczas okrążenia rozgrzewkowego zameldował zespołowi przez radio o dziwnych odgłosach wydobywających się z silnika. Podczas startu jego bolid ruszył z takim opóźnieniem, że zdążyli go wyminąć wszyscy kierowcy i Polak do wyścigu przystępował jako ostatni. Niedługo to trwało, bowiem tuż po starcie z wyścigu odpadł Heikki Kovalainen, który bolidem wyjechał poza tor i utknąwszy w pułapce żwirowej nie był w stanie kontynuować jazdy. Chwilę później widzieliśmy bolid Polaka zaparkowany poza torem z płomieniami wydobywającymi się z komór od silnika.

Na 24 okrążeniu pojawiły się pierwsze krople deszczu i od tego momentu przebieg wyścigu dyktowała pogoda. Na torze zapanował totalny chaos.

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.