Logowanie

GP Malezji - spodziewane są deszcze i burze z piorunami

Czy deszcze i burze przerwą GP Malezji
Przewidywane warunki pogodowe w Kuala Lumpur nie są optymistyczne. Zdaniem meteorologów deszcze a nawet burze z piorunami, które na tej szerokości geograficznej są bardzo gwałtowne wystąpią z prawdopodobieństwem 60%. Zapowiada się więc dramatyczne Grand Prix. Taki scenariusz jest największym koszmarem Jensona Buttona i jego zespołu BrawnGP.

Jeśli ktoś ma zatrzymać dziś Jensona Buttona w drodze do zwycięstwa to tylko pogoda. Wydaje się - sądząc po ilości paliwa jaką Brytyjczyk jest zatankowany, że on i jego samochód są w znakomitej formie. Jedyne czego w tej chwili obawia się Button do deszcz, który jest w stanie pokrzyżować im szyki. On i jego zespół nie przejechali dotąd ani jednego okrążenia przy takiej pogodzie, więc zachowanie się samochodu będzie wielką niewiadomą.

Podobnie jak BrawnGP zespół BMW-Sauber, który testowało przede wszystkim w dobrych warunkach pogodowych (wyłączając z tego burze piaskową - sic!) może mieć problemy w przypadku deszczu. Z drugiej strony wiadomo, że podczas trudnych, np. deszczowych warunkach zmniejszeniu ulega znaczenie samochodu i liczy się bardziej kierowca. Jest to więc szansa dla Roberta Kubicy na lepszy rezultat. Polak startuje dziś z trzeciej linii, niestety z brudnej strony toru.

Jedno jest pewne - dziś w Malezji emocji nie zabraknie. Start wyścigu odbędzie się o godzinie 11:00 a transmisję w telewizji tradycyjnie już pojawi się na kanale Polsat.

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.