
Francuz Romain Grosjaen zastąpi zwolnionego z zespołu Renault Brazylijczyka Nelsinho Piqueta. Nowy kierowca weźmie udział w wyścigu o Grand Prix Europy na torze w Walencji, który odbędzie się w niedzielę w tym tygodniu. 23-letni Grosjaen będzie partnerem Fernando Alonso we wszystkich wyścigach aż do końca sezonu. Ze zmiany cieszy się szef Renault, który nigdy nie przepadał za Piquetem.
Wskutek bardzo kiepskich relacji pomiędzy Briatore i synem Mistrza Świata, jego syn, Nelsinho został zwolniony z zespołu Renault. Oficjalną przyczyną zwolnienia były słabe wyniki osiągane przez Brazylijczyka, ale on sam broni się, że było inaczej. Twierdzi, że od początku rywalizacji był traktowany jako kierowca numer dwa, na co on, syn Mistrz Świata przystać nie mógł. Ostatecznie odkrył on zamiar zwolnienia swojej osoby jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem tego faktu i podzielił się tym na swoim blogu. Pozostający bez pracy Piquet będzie miał szansę zostać kierowcą jednego z nowych zespołów w F1. Ukazały się także plotki dotyczące tego, iż być może jego ojciec wykupi udziały w którymś z zespołów i tym samym zagwarantuje przyszłość swemu synowi.
Tymczasem jego następcą został dobrze zapowiadający się Francuz słynący z agresywnego stylu jazdy. Grosjaen będzie jedynym Francuzem wśród kierowców Formuły 1. Dla 23-latka debiut u boku dwukrotnego Mistrza Świata to jak dar z niebios i z pewnością nie będzie grymasił z faktu pełnienia funkcji kierowcy numer dwa zespołu Renault, a o to przecież i Briatore i Alonso chodzi.
Grosjaen urodził się w Szwajcarii. W tym sezonie jeździł w GP2, gdzie odniósł dwa zwycięstwa. Był także kierowcą testowym Renault w tym sezonie. Funkcję kierowcy testowego przejmie Brazylijczyk i obecny kierowca GP2 - Lucas Di Grassi.
Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź