fot. KelvinSnaps
Pierwszą sensacją weekendu stało się odpadnięcie po pierwszej rundzie kwalifikacji zeszło rocznego triumfatora GP Hiszpanii - Kimiego Raikkonena. Mistrz Świata 2008 Lewis Hamilton odpadł z rywalizacji po drugiej części czasówki. Rubens Barrichello został pierwszym kierowcą, który zszedł z czasem poniżej 1 minuty 20 sekund. Ostatecznie jednak nie był w stanie utrzymać tego tempa i do jutrzejszego wyścigu wystartuje z trzeciej pozycji. Pole position zdobył po raz szósty w karierze Jenson Button, a obok niego zobaczymy Niemca Vettela. Robert Kubica pojechał dobre kwalifikacje i ostatecznie zajął pozycję na piątej linii startowej z dziesiątego miejsca.
Q1
Kwalifikacje do GP Hiszpanii rozpoczęły się dla Roberta Kubicy bardzo późno. Polak wyjechał na tor jako jeden z ostatnich. Od początku kwalifikacji świetne rezultaty uzyskiwał Vettel, mimo, iż korzystał z wolniejszej, twardej mieszanki ogumienia. Miękka mieszanka jest tutaj o ponad 0.5 s szybsza. Po pierwszej turze przejazdów w pierwszej części kwalifikacji na pierwszej pozycji znalazł się Felippe Massa. Otatecznie doszło do niespodzianki. Kimi Raikkonen nie zakwalifikował się do drugiej części czasówki! Podobna sytuacja spotkała Kovalainena, któremu podobno w uzyskaniu lepszego rezultatu przeszkodził któryś z bolidów BMW. Robert Kubica ostatecznie dojechał na dziewiątej pozycji.
Q2
Po raz kolejny z wyjazdem na tor najdłużej zwlekało BMW-Sauber. Sebastian Buemi miał nieciekawą przygodę. Podpity na szykanie bolid wykręcił kilka piruetów i wypadł poza tor. Na szczęście Szwajcar mógł wyprowadzić bolid z powrotem na tor i udać się do boksów. W tej części czasówki kierowcy uzyskują najlepsze rezultaty. Rubens Barrichello zabłysnął, bowiem jako jedyny kierowca uzyskał rezultat poniżej 1m20s. Robert Kubica zakwalifikował się do finałowej części kwalifikacji z ósmym rezultatem. Po tej części z rywalizacji odpadł Mistrz Świata 2008 - Lewis Hamilton oraz weteran Nick Heidfeld.
Q3
Trzecia część sesji kwalifikacyjnej była podzielona na dwa etapy. Pierwszy, w którym nic się nie działo i drugi, podczas którego były ogromne emocje. Najpierw wydawało się, że to Rubens Barrichello wyjedzie na pierwszej pozycji do jutrzejszego wyścigu, ale wkrótce wspaniała jazda Sebastiana Vettela przekreśliła tę możliwość. Mało brakowało, aby najszybszy w tej części kwalifikacji kierowca nie zrobił swojego czasu. Zbyt późno wypuszczony bolid minął linię start/meta na sekundę/dwie przed wywieszeniem flagi w biało-czarną szachownicę. Ostatecznie Jenson Button, bo o nim mowa wykręcił czas lepszy od Niemca z RBR i do jutrzejszego wyścigu po raz szósty w karierze stanie na pierwszym polu startowym. Obok niego w pierwszej linii stanie wspomniany wcześniej Sebastian Vettel a tuż za nim jego kolega z zespołu Brazylijczyk Barrichello. Robert Kubica z prawdopodobnie mocno dotankowanym bolidem do jutrzejszego wyścigu ruszy z 10. pozycji.
Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź