Logowanie

Kimi coraz bliżej McLarena

Flavio Briatore

Kimi Raikkonen podpisał wstępne porozumienie z McLaren-Mercedes. Jeśli okaże się to być prawdą, to oznacza zamknięcie drzwi stajni przed Nico Rosbergiem, który jest silnie lansowany przez Mercedesa.

W związku z tym, że niemiecki sponsor zespołu z Woking chce mieć u siebie Niemca, to może się okazać, że Nico Rosberg zamiast do Williamsa trafi do ekipy Brawna. Zespół ów korzysta przecież z silników Mercedesa.

Jest jeszcze jeden aspelt sprawy. Otóż od dawna z zespołem Ferrari jest łączony Fernando Alonso. Po ogłoszeniu i potwierdzeniu, że nowym sponsorem Ferrari aż do 2015 roku będzie hiszpański bank Santander, spekulacje na ten temat nabrały tempa.

Ferrari ma obecnie zakontraktowanych aż 4 kierowców na przyszły rok. Są to Felipe Massa, Kimi Raikkonen, Mark Gene oraz Giancarlo Fisichella. Dodatkowo w roli pretendentów do startów w zespole stawiani są Fernando Alonso oraz Michael Schumacher. W takim towarzystwie naturalnym jest, że Mistrz Świata może szukać pracy w innym zespole. Jeśli zrobi to teraz, to ma szanse na start w lepszej stajni, niż gdyby zwlekał z tym przez rok i poszukiwał pracy jako bezrobotny.

Jedyne co trzyma Kimiego w Ferrari to jego kontrakt, który trwa aż do 2010 włącznie. W związku z tym porozumienie zawarte pomiędzy McLarenem a Ferrari jest zaledwie porozumieniem wstępnym. Kimi musi się dogadać jeszcze z Ferrari, a to ponoć nie chce mu robić problemów.

Jak będzie, przekonamy się wkrótce.

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.