Logowanie

Kubica coraz bliżej Mercedesa

Aż czterech inwestorów potwierdziło udział w rozmowach dotyczących sprzedaży zespołu Renault. Rozmowy te potwierdził także szef F1 i jej główny promotor - Bernie Ecclestone.

Dotąd wiadomym było, że co najmniej dwie strony ubiegają się o przejęcie zespołu. Stroną numer 1 jest David Richards oraz jego Prodrive, które z niezrozumiałych powodów nie znalazło się w stawce zespołów na rok 2010. Jego głównym rywalem jest Gerard Lopez.

Bernie Ecclestone potwierdził natomiast, że udział w rozmowach biorą aż cztery strone. Jakie? Tego nie podaje. Wiadomo jedynie, że rozwiązanie spodziewane jest tuż przed świętami, a jego ogłoszenie nastąpi prawdopodobnie w ich czasie.

Renault postanowił przyjrzeć się dokładniej swojej umowie z Formułą 1 po tym, jak ze stawki zespołów odeszła Toyota również tą umową związana. Wiadomo bowiem, iż ta umowa była dotąd jedyną gwarancją startów zespołu. Skoro jednak Toyota nie musiała jej przestrzegać, to i francuski zespół postanowił rozważyć taką ewentualność. Wynik rozważań jest jak dotąd nieznany, ale prowadzone jawnie negocjacje wskazują jasno dokąd to zmierza.

Jeśli Renault zostanie sprzedane, wówczas Robert Kubica zostanie automatycznie zwolniony z kontraktu. Mógłby wówczas uzyskać posadę u boku Rosberga w ekipie prowadzonej przez Brawna.

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.