Logowanie

Kubica miał awarię, Brawn ma dublet

Kierowcy Brawna celebrują swój triumf

Robert Kubica nie ukończył wyścigu o Grand Prix Włoch na torze Monza. Pecha miał również Lewis Hamilton, który jadąc na trzecim miejscu rozbił swój bolid. Podwójne zwycięstwo odniósł Brawn GP. Dzięki dubletowi zespół jest już o włos od mistrzostwa.

Robert Kubica zaliczył dobry start i awansował z 13. na 9. pozycję, pomimo iż został wypchnięty poza tor przez Marka Webbera. Niestety, między tymi kierowcami doszło do kontaktu. Wskutek tego obaj kieorwcy nie ukończyli wyścigu. Polak wycofał się na 1. okrążeniu za sprawą wycieku oleju.

Startując do wyścigu z pierwszego miejsca Lewis Hamilton zapewne liczył na zwycięstwo. Marzenia te prysły po drugim pit-stopie, kiedy to został wyprzedzony przez obu kierowców Brawna. Brytyjczyk nie chciał dać za wygraną i ruszył w szaleńczy pościg. Był już jedną sekundę od Buttona, gdy na zakręcie Lesmo stracił panowanie nad bolidem i uderzył w betonowy mur.

RUbens Barrichello wygrał wyścig i zbliżył się do Buttona na 14 punktów. Jednocześnie ósma pozycja Vettela oraz wypadek Webbera sprawiły, iż zespół Brawna może być już pewien o zwycięstwie w klasyfikacji konstruktorów. O mistrzostwie indywidualnym przesądzą najbliższe wyścigi. Wiadomo jednak, że pozostało już tylko trzech kandydatów: Button, Barrichello i Vettel.

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.