Logowanie

Monako - Kolejne zwycięstwo Buttona

Jenson Button wins
© Jose M. Izquierdo Galiot

Podwójne zwycięstwo BrawnGP oraz 3. i 4. miejsce dla Ferrari. To był kiepski weekend dla BMW-Sauber, ale nie tylko dla nich! Słabo spisywała się także Toyota, a katastrofalnie wręcz McLaren-Mercedes. Niewiele brakowało, aby Force India zsobył swoje pierwsze punkty w sezonie. O ogromnych pechu może mówić Nakajima.

Grand Prix Monako zawsze jest niezapomnianym wydarzeniem. Ten wyścig uchodzi za koronny w kalendarzu F1. Bliskość naprawdę wielkiego świata i naprawdę wielkiego sportu przyciąga jak magnes. To był wyjątkowy wyścig nie tylko ze względu na to, że kierowcy ścigali się w otoczeniu luksusu. Wyjątkowość to także tutejsze wąskie uliczki, po których przychodzi się ścigać.

Jenson Button pojechał dziś rewelacyjny wyścig. Prowadził przez cały czas, od początku aż do końca. Tuż za nim jechał Kimi Raikkonen, ale Fin przegrał ostatecznie rywalizację z Brazylijczykiem z zespołu Brawna. Czwarte miejsce przypadło poprawnie jadącemu Felippe Massie. To był dobry wyścig w wykonaniu Ferrari, które największe kłopoty ma już chyba za sobą.

Niestety Robert Kubica może znów mówić o pechu. Jego bolid zwyczajnie się popsuł. Kubica zjechał do garażu i już nie wrócił na tor.

Zaskakujące w tym sezonie Red Bull tym razem nie spełniło oczekiwań. Samochody nie były już tak dobrze przygotowane jak wcześniej. Co więcej, Sebastian Vettel rozbił swój bolid i w ten sposób pożegnał się z wyścigiem.

O sporym pechu może mówić Nakajima. Na ostatnim okrążeniu, dokładnie w tym samym miejscu co Vettel uderzył w barierę. Wcześniej na tym samym wirażu podczas kwalifikacji rozbił swój samochód Lewis Hamilton. Czyżby nowy zakręt śmierci?

Zaskakująco słabo w ten weekend zaprezentowała się Toyota. Rewelacje o odejściu tego zespołu z F1 mogą wkrótce zostać nagłośnione tym bardziej, jeśli forma zespołu spadnie.

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.