
Fernando Alonso prawdopodobnie zastąpi Raikkonen w zespole Ferrari. Renault natomiast szuka kierowcy i sponsora. Kimi Raikkonen mógłby przejść za Alonso, a do Renault dołączyłaby Nokia. Taki scenariusz wydaje się być obecnie bardzo prawdopodobnym.
Hiszpański bank Santander ogłosił niedawno podpisanie umowy z zespołem Ferrari. Wcześniej ten sam bank był sponsorem McLarena w czasie, gdy jeździł w nim Alonso. Naturalnym jest więc, że będą chcieli pozyskać Hiszpana do zespołu.
Kimi Raikkonen jest kierowcą, któremu prawie zarzuca się w tym sezonie lenistwo. Jego start w rajdzie Finlandii z pewnością nie był mile widziany przez kerownictwo Ferrari. Co gorsza, podczas rajdu Fin dachował, narażał swoje życie. Tym samym stawiał Ferrari w bardzo niekomfortowej sytuacji, w której mogłoby zostać pozbawione kierowcy. To sytuacja nie do przyjęcia i kierownictwo zespołu F1 nie może sobie pozwalać na takie scenariusze. W związku z tym Raikkonen na pewno nie będzie jeździł w Ferrari. Jego miejsce zajmie Alonso.
Renault niedawno ogłosiło zakończenie współpracy ze swoim głównym sponsorem, bankiem ING. Zespół szuka teraz nowego sponsora. Wraz z odejściem Alonso zwolni się także posada dla kierowcy. Francuzi będą poszukiwać kogoś, kto oprócz umiejętności mógłby z sobą przynieść sponsorów.
Nokia to fińska firma, która była już sponsorem Formuły 1 w 1995 roku. Wówczas w sponsorowanym przez siebie zespole jeździł Fin Mika Salo.
Felippe Massa jest jedyną niewiadomą układanki. Zespoły F1 niezwykły zmieniać dwóch kierowców w jednym sezonie. Jeśli Massa nie wyzdrowieje, to Scuderia Ferrari może chcieć zatrzymać Raikkonena. Jednakże mówi się o tym, że kontrakt z Raikkonenem został już rozwiązany, a zespół z Maranello wypłacił Finowi 25 milionów dolarów odszkodzowania za przedwczesne rozwiązanie kontraktu.
Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź