
Podczas, gdy w Polsce oczekujemy na najsłynniejszy rój kosmicznych meteorów, Michael Schumacher ogłosił, iż wybiera się w kosmos. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 do gwiazd poleci na statku kosmicznym należącym do Richarda Bransona, szefa grupy Virgin.
Grupa Virgin, której szefem jest Branson to także sponsor póki co najlepszego zespołu w Formule 1. W tym sezonie jest nim Brawn GP. Jak się okazuje, istnieje w tej grupie jednostka nazywająca się Richard Branson Virgin Galactic, której celem jest odbycie prywatnego lotu w kosmos. .
Idea ta skusiła weterana z Niemiec, który potwierdził wzięcie w niej udziału zaledwie tydzień po tym, jak Massa odniósł wypadek. Sam Schumacher prawdopodobnie szuka rozgłosu. Wiadomo bowiem, że jego powrót do F1 przyciągnie wielu fanów, a co za tym idzie - pieniędzy. To właśnie na ten temat mogą się już dziś toczyć (na pewno się toczą) negocjacje pomiędzy agentami Schumachera oraz zespołem Ferrari.
Do tej chwili udział w locie potwierdziło około 300 pasażerów, a każdy z nich zapłacił 200 tysięcy $. Na liście lotu znajduje się także inny mistrz Formuły 1, Nikki Lauda.
Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź