Rubens Barrichello zanotował najszybszy czas spośród wszystkich czterech dni testowych na Jerez. Najszybsze okrążenie było w wykonaniu Brazylijczyka lepsze o ponad pół sekundy od kolejnego czasu zanotowanego przez te cztery dni. Rubens jest także sprawcą mniej chlubnego zdarzenia, tj. wywieszenia na torze czerwonej flagi.
Czwartego dnia testów drugi czas uzyskał Kamui Kobayashi z Sauber a trzeci był najlepszy przyjaciel Kubicy w F1 - Fernando Alonso. W bolidzie Renault po raz pierwszy zasiadł Bruno Senna. Siostrzeniec słynnego Ayrtona Senny pomimo hołka na pierwszym zakręcie zdołał wykręcić piąty czas.
Problemów z bolidem po raz kolejny nie uniknął Heikki Kovalainen. Czerwona flaga przerywała testy aż czterokrotnie. Sprawcami byli kolejno D'Ambrosio, Rosberg i Kobayashi i di Resta.
Ostatni dzień był wyjątkowy nie tylko ze względu na czas Barrichello. W przeciwieństwie do pierwszych trzech dni - ciepłych i słonecznych - ten był pochmurny, a temperatura była niższa o mniej więcej 10 stopni Celsjusza. Ostatnie pół godziny testów przebiegało już przy padającym deszczu, co dało okazję do sprawdzenia opon Pirelli przeznaczonych na deszcz.
Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź